Strona główna

DZIĘKUJEMY WAM!

 jeden za wszystkich

Relacja z wręczenia paczki Rodzinie.

Liczba paczek tak bardzo zaskoczyła rodzinę, że nie wiedzieli jak mają reagować (było ich przecież aż 36). Paczki musiało wnosić 5 wolontariuszy i trwało to około pół godziny, a samo rozpakowywanie ponad godzinę. Panowała niesamowita atmosfera zdziwienia, radości i ogromnej wdzięczności. Pan Jan i pani Rita nie mogli uwierzyć, że to wszystko jest dla ich rodziny, że ktoś postanowił im pomóc i to do tego na taką skalę. W paczce były zarówno najważniejsze potrzeby rodziny i rzeczy codziennego użytku, ale także mnóstwo świątecznych upominków, ozdób i zabawek, co sprawiło, że rodzina poczuła się prawdziwie obdarowana. Pani Rita dodawała ze śmiechem, że to nie może być przypadek, że to właśnie Szkoła Sióstr Salezjanek była darczyńcą dla jej rodziny, ze względu na modlitwy które codziennie odmawiała w intencji nieznanego jeszcze wtedy Darczyńcy. Wszystko bez wyjątku sprawiło ogromną radość. Przy każdej paczce rodzina powtarzała jak bardzo przydadzą się jej te produkty lub rzeczy, nie mogła uwierzyć jak wiele tego wszystkiego było. Przy rozpakowywaniu pościeli pani Rita prawie się popłakała, ponieważ stwierdziła, że nigdy nie mieli tak miękkich kołder. Za to mała Marysia, gdy tylko tata rozpakował jej upominek (domek z bajki Masza i Niedźwiedź) od razu zaczęła się bawić z wolontariuszami, na pierwszy rzut oka było widać, że to spełnienie jej bożonarodzeniowych marzeń. Pan Jan rozpakowywał wszystkie paczki i chociaż było to fizycznie męczące to robił to z wielkim uśmiechem na ustach i wdzięcznością jakiej nie da się wyrazić słowami. Prezenty dla Jeremiasza były tak trafione, że rodzice obawiają się, że chłopiec będzie chciał się bawić nimi całą noc i nie będzie mógł zasnąć. Oczywiście nie można zapomnieć o lodówce i pralkosuszarce, dzięki którym życie rodziny stanie się o wiele prostsze. Myślę, że dużym zaskoczeniem dla pani Rity był prezent przygotowany specjalnie dla niej ( prześliczna biżuteria), ponieważ w ogóle się go nie spodziewała (przyznała, że nie ma żadnej biżuterii, a teraz będzie błyszczeć). Pół godziny po naszym wyjściu, kiedy emocje trochę opadły, pani Rita zadzwoniła do nas płacząc i dziękując z całego serca za wszystko.

Co chce przekazać wolontariusz?

Chciałabym z całego serca podziękować Państwu za organizację paczki dla tej właśnie rodziny. Była przygotowana idealnie i ślicznie zapakowana, przez co rodzina poczuła się naprawdę obdarowana, a ja byłam szczęśliwa i dumna, że mogłam dostarczyć im taki prezent. Miałam bardzo dobry kontakt z panią Anią, Państwa przedstawicielką (której szczególnie chciałabym podziękować :)) czułam, że są Państwo zaangażowani i wkładają w przygotowanie paczki mnóstwo serca. Zadbali Państwo nie tylko o najważniejsze potrzeby i środki codziennego użytku, ale także o piękne upominki dla każdego członka rodziny, ozdoby i dekoracje świąteczne co sprawiło rodzinie jeszcze większą radość (bardzo miłym gestem było świąteczne drzewko, które szczególnie ucieszyło dzieci). Wiem, że paczka faktycznie pomoże rodzinie i dzięki rzeczom, które Państwo podarowali ich życie stanie się trochę łatwiejsze. Chciałam bym podziękować całej społeczności szkolnej, wszystkim, którzy zaangażowali się w tworzenie paczki oraz życzyć spokojnych i radosnych świąt Bożego Narodzenia.

Co chce powiedzieć od siebie Rodzina?

Rodzina była tak zaskoczona, że jedyne co była w stanie powiedzieć w momencie dostarczenia paczki, to szczere dziękuję (powtarzane przy otwieraniu prawie każdego pudełka). Przekazała także dla Państwa laurki dzieci, książkę z dedykacją i życzeniami świątecznymi, które pełniej oddają ich wdzięczność i radość.

Ewangelia na dziś

Fragment Ewangelii na dzisiejszy dzień.
  • Sobota 2018-09-22, 24. tydz. zwykły
    Łk 8,4-15
    Gdy zebrał się wieki tłum i z miast przychodzili do Jezusa, rzekł w przypowieści: „Siewca wyszedł siać ziarno. A gdy siał, jedno padło na drogę i zostało podeptane, a ptaki powietrzne wydziobały je. Inne padło na skałę i gdy wzeszło, uschło, bo nie miało wilgoci. Inne znowu padło między ciernie, a ciernie razem z nim wyrosły i zagłuszyły je. Inne w końcu padło na ziemię żyzną i gdy wzrosło, wydało plon stokrotny”. Przy tych słowach wołał: „Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha”. Wtedy pytali Go Jego uczniowie, co oznacza ta przypowieść. On rzekł: „Wam dano poznać tajemnice królestwa Bożego, innym zaś w przypowieściach, aby patrząc nie widzieli i słuchając nie rozumieli. Takie jest znaczenie przypowieści: Ziarnem jest słowo Boże. Tymi na drodze są ci, którzy słuchają słowa; potem przychodzi diabeł i zabiera słowo z ich serca, żeby nie uwierzyli i nie byli zbawieni. Na skałę pada u tych, którzy gdy usłyszą, z radością przyjmują słowo, lecz nie mają korzenia: wierzą do czasu, a w chwili pokusy odstępują. To, co padło między ciernie, oznacza tych, którzy słuchają słowa, lecz potem odchodzą i przez troski, bogactwa i przyjemności życia bywają zagłuszeni i nie wydają owocu. W końcu ziarno w żyznej ziemi oznacza tych, którzy wysłuchawszy słowa sercem szlachetnym i dobrym, zatrzymują je i wydają owoc przez swą wytrwałość”.

Przydatne linki

Rodzinny Kraków - Portal dla rodziców i dzieci z Krakowa i okolic
Okręgowa Komisja Egzaminacyjna - informacje o sprawdzianie po klasie szóstej, archiwum sprawdzianów z poprzednich lat
www.matzoo.pl - Ćwicz i ucz się matematyki! Strona dla uczniów szkół podstawowych
Dzieci i młodzież w Internecie - materiały edukacyjne o bezpieczeństwie w sieci
http://pisupisu.pl/ - naukę pisania na klawiaturze, słowne zabawy, bajki i ćwiczenia z ortografii

Wyszukaj

Jesteś tutaj: Strona główna Aktualności DZIĘKUJEMY WAM!