Publiczna Szkoła Podstawowa Sióstr Salezjanek

Życzenia Świąteczne od Samorządu Uczniowskiego

SPOTKANIE ABSOLWENTÓW

          W poniedziałek 13 grudnia wieczorową porą odbyło się w budynku Laury spotkanie uczniów, którzy ukończyli w minionym roku i dwa lata temu naszą szkołę. Byli także obecni wychowawcy tych klas. Niespodziankę sprawiła nam była klasa pani Marii Łuszczkiewicz (absolwenci sprzed trzech lat), której uczniowie także licznie przybyli w szkolne progi. Entuzjastycznym okrzykom radości na widok dawno niewidzianych kolegów nie było końca, a także wtedy, gdy opowiadali oni o swoich nowych szkołach i klasach. Nie zabrakło także chwil niepewności (szczególnie ze strony nauczycieli) co do zorientowania się, z kim mamy do czynienia – tak bardzo zmienił się wygląd niektórych. Dobrze było powspominać stare czasy i poczuć życzliwą atmosferę spotkania.  Absolwenci niechętnie wychodzili ze szkoły. Umawiali się z nami na kolejny tydzień! Oczywiście serdecznie zapraszamy i z niecierpliwością oczekujemy na następną wizytę!

                    Izabela Błaszczyk

Nasza warszawska zjukendensowana przygoda!

Sobota, 27 listopada
Wszyscy wstaliśmy o godzinie 5, aby o 5.50 znaleźć się pod budynkiem naszej szkoły. Było bardzo ciemno oraz zimno, co nie ułatwiało nam oczekiwania na autokar. Po kilku minutach nasz transport znalazł się na miejscu i całą ekipą zaspanych stworków weszliśmy do środka. Razem z nami była jeszcze Pani Agnieszka Zielowska, Pani Agnieszka Musiał, Pani Izabela Błaszczyk oraz Pan Wojtek Musiał. Nasze bagaże wylądowały w bagażniku, a my mogliśmy w spokoju zająć wolne fotele. Wszyscy myśleliśmy, że długa podróż szybko nas zmorzy, lecz się myliliśmy. Nagły przypływ emocji wszystkich nas rozruszał, dzięki czemu cała trasa minęła nam szybko i bardzo sprawnie. Po dojechaniu do naszego hostelu odłożyliśmy walizki do pokojów i mieliśmy trochę czasu dla siebie. Po około pół godziny Pani Agnieszka ogłosiła nam, abyśmy zaczęli się szykować do nagrań programu YOU CAN DANCE! Cali podekscytowani pobiegliśmy, aby się przebrać. Przed „nagrywkami” pojechaliśmy jeszcze na przepyszną pizzę, która wszystkim smakowała. Następnie pełni radości udaliśmy się do studia, gdzie udało nam się zrobić zdjęcia z uczestnikami programu. Zostaliśmy wprowadzeni do niego jako pierwsi i zajęliśmy miejsca tuż za Jurorami: Agustinem Egurrolą, Klaudią Antos oraz Mishą Kostrzewskim. Byliśmy bardzo szczęśliwi, ponieważ było nas widać w kamerach! Dzieciaki tańczyły niesamowicie, wszyscy patrzyli się na nich ze wstrzymanym oddechem. Po niecałych 2 godzinach czekania i kolejnych 2 nagrywania każdy wyszedł z sali z przysłowiowym „bananem na twarzy”. Po powrocie do hostelu zjedliśmy przepyszną kolację przygotowaną przez cudowne panie, każdy z nas się umył i siedzieliśmy w naszych małych mieszkankach, opowiadając sobie historie, które przytrafiły się nam tego lata. Po czym poszliśmy spać, ponieważ wiedzieliśmy, że kolejny dzień zapowiada się cudowanie i już nie mogliśmy się go doczekać!

Lena Marciniec, 7a



Nadeszła niedziela – długo wyczekiwany przez nas dzień, w którym po raz pierwszy mieliśmy znaleźć się na żywo w studiu nagraniowym „You Can Dance Nowa Generacja”. Dzień zaczęliśmy od śniadania, następnie musieliśmy się przebrać w ubrania założone przez nas wczorajszego dnia oraz spakować walizki. Kiedy poranek w „Vola Hostel” dobiegał końca i wszyscy się już spakowali, wsiedliśmy do busa i wybraliśmy się na poranny spacer. Widoki były cudowne! Podeszliśmy pod Grób Nieznanego Żołnierza, następnie spacerowaliśmy po Ogrodzie Saskim, gdzie widzieliśmy wiele wspaniałych pomników, przy których nie zapomnieliśmy zrobić zdjęć. Na zegarku dochodziła 11.00, zatem wzięliśmy nogi za pas i popędziliśmy w stronę klasztoru franciszkanów, by zdążyć na Mszę Świętą. Po wyjściu z kościoła przyszła pora na obiad, który zjedliśmy w barze mlecznym. Dania była naprawdę smaczne, a sama atmosfera lokalu bardzo rodzinna oraz przytulna. I wreszcie przyszedł czas na wielkie SHOW! Znaleźliśmy się pod studiem nagraniowym, a stres zżerał nas jeszcze bardziej niżeli w sobotę. Zaraz mieliśmy w końcu brać udział w transmisji programu na żywo na skalę całej Polski. Kiedy rozpoczęło się odliczanie do symbolicznego rozpoczęcia transmisji, serca stanęły nam na parę sekund, a oddechy się zatrzymały. W filmie zgłoszeniowym wysłanym przez nas na konkurs były włożone całe nasze serca, a uczucie, że zostało to docenione i fakt, iż siedzimy na widowni tej legendarnej sceny, był bajecznie niesamowity. Po zakończeniu oraz przejściu na świeże powietrze przepełniła nas euforia i ulga, następnie skierowaliśmy się w stronę zaparkowanego busa. Droga do domu, mimo że długa, to upłynęła bardzo spokojnie, bezpiecznie oraz przyjemnie. Nikt nie pożałował także przerwy w trasie na posiłek w Mc’Donalds i wesołych śpiewów przez cały powrót. Ten wyjazd
wspominam jak żaden inny i w mej pamięci zostanie zapamiętany jako niezwykle magiczny!

Oliwia Flinta 7C


NA WYSTAWIE SZOPEK KRAKOWSKICH

          Czy wiedzieliście, że Konkurs na najpiękniejszą szopkę krakowską odbywa się od 1937 roku, zawsze w pierwszy czwartek grudnia? Albo że szopki, by mogły być w ogóle brane pod uwagę w tym konkursie, muszą nawiązywać do zabytkowej architektury Krakowa i pokazywać scenę Bożego Narodzenia? Czy wiecie, że od 2014 roku szopki krakowskie są wpisane na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego? Albo że tegoroczny zwycięzca konkursu w kategorii szopki średnie, pan Maciej Moszew, po raz pięćdziesiąty wziął w nim udział, a zwyciężył trzydziesty siódmy? Tych ciekawostek dowiedzieliśmy się w czasie naszej kolejnej wyprawy kółka historyczno – turystycznego do Krzysztoforów, która miała miejsce w sobotę, 11 grudnia. Naszym zadaniem było zwiedzenie wystawy z kartą pracy oraz zaprojektowanie własnych szopek. Po wizycie w Pałacu, z szopkowymi wycinankami pod pachą (prezent od muzeum!), udaliśmy się na zakup obwarzanka, co stało się już naszym stałym punktem wyprawy na Rynek. Pod szkołę wróciliśmy z kieszeniami wypakowanymi gumami do żucia mentos w różnych smakach, które w ramach reklamy, były rozdawane w okolicach Rynku przez hostessy. 

Koniecznie obejrzyjcie zdjęcia z wyprawy i żałujcie, że Was z nami nie było!

Izabela Błaszczyk

CZY MIKOŁAJ JADA PIZZĘ?

          Sprawdzały to klasy  a,b,c , uczestnicząc w warsztatach kulinarnych. Zajęcia w restauracji zaczynały się od krótkiej historii pizzy, którą opowiadał szef kuchni. Potem prosiła każdego z uczestników do kuchni, gdzie własnoręcznie zagniatał ciasto i układał dodatki. Po paru minutach pizza była gotowa do zjedzenia.. Czy Mikołaj lubi pizzę? O to uczniowie zajęci jedzeniem zapomnieli zapytać. Jedno jest pewne . Oni pizzę lubią, a teraz robić potrafią.

LICEALIŚCI MŁODZSZYM KOLEŻANKOM I KOLEGOM

          Uczniowie Liceum Sióstr Salezjanek przygotowali dla kl. IV b miłą niespodziankę. 7 grudnia przybył do nich Mikołaj w towarzystwie aniołków, by wręczyć prezenty grzecznym dzieciom. Zanim jednak to uczynił, to uczniowie musieli wykonać świąteczne zdania. W pierwszym trzeba było wykazać się umiejętnością pakowania  prezentów. Każda z drużyn musiała pięknie zapakować najwyższą osobę w grupie. W drugim zadaniu należało zaśpiewać  świąteczną  pieśń. Uczniowie tak pięknie zaśpiewali, że wzruszony Mikołaj poprosił aniołki, by przyniosły prezenty, które osobiście wręczał grzecznym dzieciom.

Dzień otwarty

WYNIKI KONKURSU „NAJCIEKAWSZY PIERNICZEK”

1 MIEJSCE
Amelia Kuc kl. 1c

2 MIEJSCE
Hanna Sendor kl. 3c

3 MIEJSCE
Olga Buczkowska kl. 2a

WYRÓŻNIENIA:
Oliwia Mameła kl.1c
Mikołaj Marciniec kl.1a i Lena Marciniec kl. 7a
Mikołaj Lipecki kl. 2a
Gabriela Dziedzic kl. 4a
Laura Kłos kl. 4c
Krzysztof Kowalczyk kl. 5b

Gratulujemy!
S. Justyna Brzuchnalska
Monika Lachowicz
Małgorzata Mazanek

< 1 2 3 4 5 6 ... 39 >